Bolek › Poradnik › 31 października 2026
Claude Code po polsku na Windows – od czego zacząć
Poradnik · · Maciej Głuszak · wersja .md
Jak zacząć pracę z Claude Code na Windows i rozmawiać z nim po polsku: instalacja, pierwsza rozmowa, plik z zasadami i pięć pułapek, na które sami wpadliśmy.
Claude Code to asystent AI od Anthropic, który działa w terminalu i sam wykonuje pracę na Twoim komputerze: czyta i zapisuje pliki, uruchamia polecenia, pilnuje kolejnych kroków. Rozumie polski i odpowiada po polsku – wystarczy do niego pisać po polsku. Bolek, nasz asystent AI na Windows, jest zbudowany właśnie na Claude Code, więc wszystko poniżej sprawdziliśmy na sobie, przy codziennej pracy.
Czego potrzebujesz
- komputera z Windows 10 albo 11,
- płatnego planu Claude (Pro albo Max) albo konta z rozliczaniem za zużycie – darmowy plan nie obejmuje Claude Code,
- Git dla Windows – Claude Code korzysta z dołączonej do niego powłoki do uruchamiania poleceń.
Krok po kroku
- Zainstaluj Git dla Windows z domyślnymi ustawieniami.
- Zainstaluj Claude Code instalatorem ze strony Anthropic – jedno polecenie wklejone do PowerShella.
- Otwórz terminal w folderze, w którym ma pracować asystent, i wpisz claude.
- Zaloguj się kontem Claude w oknie przeglądarki, które się otworzy.
- Napisz pierwsze polecenie po polsku, na przykład: „przejrzyj ten folder i powiedz, co w nim jest”.
- Załóż w tym folderze plik CLAUDE.md z zasadami pracy – asystent czyta go na starcie każdej rozmowy.
Plik z zasadami: najważniejsze pięć minut
Claude Code nie pamięta poprzedniej rozmowy. Pamięta to, co zapiszesz w pliku z zasadami. U nas zaczęło się od kilku linijek, a dziś to fundament całej pracy. Na start wystarczą trzy rzeczy:
- w jakim języku odpowiadać – „odpowiadaj po polsku, krótko”,
- czego nie robić bez pytania – na przykład wysyłania czegokolwiek na zewnątrz,
- jak nazywać pliki – o tym niżej, bo to pierwsza pułapka.
Pięć pułapek, na które sami wpadliśmy
- Polskie znaki w nazwach plików i folderów. Treść po polsku działa bez zarzutu, ale nazwy z „ą” czy „ł” potrafią rozsypać się w poleceniach. Zasada „nazwy plików bez polskich znaków” oszczędza godziny.
- Krzaczki zamiast polskich liter w zapisanym pliku. Starszy PowerShell domyślnie zapisuje pliki w kodowaniu, które gubi polskie znaki. Poproś asystenta, żeby zawsze zapisywał pliki w kodowaniu Unicode – i dopisz to do pliku z zasadami.
- Dwie powłoki, dwa języki poleceń. Na Windows asystent ma do dyspozycji i PowerShell, i powłokę z Gita. Polecenie napisane dla jednej nie zadziała w drugiej. Gdy coś „nie działa bez powodu”, zapytaj najpierw, w której powłoce poszło.
- Ścieżki ze spacjami. Folder „Moje dokumenty” w poleceniu bez cudzysłowu to dwa osobne słowa. Najprościej trzymać projekty w folderach bez spacji.
- Jedna długa rozmowa o wszystkim. Im dłuższa rozmowa, tym więcej asystent musi trzymać w głowie i tym gorzej mu idzie. U nas obowiązuje zasada: jedno zadanie – jedna rozmowa. Co ma przetrwać, idzie do pliku z zasadami albo do notatki.
Co dalej
Gdy pierwsze polecenia działają, warto nauczyć asystenta powtarzalnych zadań – to robią umiejętności, o których napiszemy w kolejnym poradniku. A jeśli chcesz zobaczyć, jak to wygląda po kilku miesiącach codziennej pracy, zajrzyj do dziennika budowy Bolka.
Gotowy skill do pobrania: windows-po-polsku.zip (podgląd SKILL.md). Rozpakuj do folderu skills w katalogu .claude w swoim profilu użytkownika – Claude Code wczyta go przy następnej rozmowie. Sam plik z instrukcjami, bez programów do uruchomienia.
Te lekcje pochodzą z codziennej pracy z Bolkiem, asystentem AI na Windows. Pokaz na żywo – 1 230 zł albo napisz do nas w okienku kontaktu.